Najczęściej czytane

Lanckorona – romantyczna wioska rzut beretem od Krakowa

Zwykło się nazywać ją „miastem aniołów”, choć Lanckorona to wioska. Prawa miejskie utraciła w pierwszej połowie poprzedniego stulecia. Ale czy to ważne dla kogoś, kto odwiedza Lanckoronę? Większość gości szuka w niej spokoju, smacznego jedzenia i zapomnienia od wielkiego świata.

Od Karkowa dzieli ją zaledwie 30 km, dlatego jest jednym z lepszych miejsc na weekendowy wypad w obrębie Małopolski. Ale Lanckorona to z drugiej strony cel, dla którego można pokonać pół kraju, a potem rozgościć się w niej i odpocząć od tego, co trapi nas w wielkim mieście. Jest przyjazna zarówno dla samotników, par, jak i rodzin z małymi dziećmi.

 

Jak zaplanować pobyt w Lanckoronie?

Niezależnie od tego, skąd przybywamy do Lanckorony, planowanie nie ma tu zbyt dużego sensu. Punktów turystycznych jest w niej niewiele i da się je obejść w ciągu jednego dnia, tymczasem prawdziwa atrakcja tej wsi to sielska atmosfera. Zawdzięczamy ją głównie drewnianym domom, które postawiono wokół rynku w XIX wieku, po tym jak spłonęła większość zabudowań. Wszyscy odwiedzający zgodnie przyznają, że dają one poczucie przebywania w żywym skansenie. Domki są nieduże, pięknie pomalowane, kolorowe – słowem – urocze. Można w nich kupić pamiątki, głównie ceramiczne, wśród których często przewija się motyw anioła. Anioły stanowią też elementy dekoracyjne wielu domostw.

Udając się do Lanckorony na dłużej, warto wcześniej zaplanować nocleg. Najlepiej w jednym z obiektów agroturystycznych, które harmonijnie wpisują się w krajobraz wsi.

 

Dokąd pójść w Lanckoronie?

Obowiązkowe wydają się ruiny zamku lanckorońskiego oraz spacer po zboczach Góry Lanckorońskiej, po których wiedzie m.in. Aleja Zakochanych czy Aleja Cichych Szeptów. Lanckorona to także dobry punkt wypadowy na Kalwarię Zebrzydowską.

Ponadto w Lanckoronie mnóstwo jest klimatycznych kawiarenek, w których tętni życie kulturalne i artystyczne. Można zjeść w nich pyszne ciasta i przekąski oraz przesiąknąć duchem bohemy.

 



comments powered by Disqus